Nie zawsze będziesz mogła zostawić motocykl w miejscu zabezpieczonym. Ważne jest, żebyś wszystkie rzeczy mogła zabrać ze sobą do miejsca, w którym śpisz. Jeśli masz kufry, z łatwością odepniesz je od motocykla i zabierzesz ze sobą jako walizki. Jeśli jednak Twoje sakwy bądź kufry nie mają możliwości szybkiego demontażu – spakuj swoje rzeczy w dużą torbę, którą schowasz do sakwy bądź kufra. Takie torby można też uszyć samemu.
Bardzo istotną rzeczą jest rozmieszczenie bagażu. Staraj się tak rozmieść swoje rzeczy, żeby kufer centralny był jak najlżejszy, lub inaczej – żeby ciężkie rzeczy znajdowały się jak najniżej, czyli w kufrach bądź sakwach. Dlaczego jest to istotne? Dodatkowe obciążenie to zmiana środka ciężkości, a więc zmiana właściwości prowadzenia motocykla.
Zasada im mniej tym lepiej – czyli czy naprawdę to wszystko co chcę zabrać będzie mi potrzebne? W 99% przypadków zabieramy więcej niż jest nam potrzebne. Warto o tym pamiętać. O ile nie jedziecie w kompletną głuszę, to wszędzie są sklepy, w których można kupić to, co w danej chwili jest potrzebne. A jeśli planujesz ekstremalną wyprawę – poproś o pomoc kogoś z doświadczeniem.
Zarejestruj się w serwisach takich jak couchsurfing.com lub hospitalityclub.org i korzystaj z pomocy osób już tam zarejestrowanych. Podstawową zasadą członkostwa jest udzielanie noclegu za darmo. Oczywiście was też może ktoś poprosić o taką usługę. Uwaga, to nie są hotele, więc z dnia na dzień może być trudno znaleźć nocleg. Warto też napisać do kilku osób z tej samej miejscowości, nie każdy codziennie sprawdza swoje konto w serwisie.
Zdecydowanie TAK! Znajomość angielskiego nie gwarantuje łatwiejszej komunikacji. Np. we Włoszech i we Francji w mniejszych miejscowościach poza ojczystym językiem nikt innego często nie zna, więc „język migowy” to jedyna alternatywa. I znacznie ciekawsze doświadczenia!
Do pokonywania zakrętów niezbędna jest technika przeciwskrętu. Zasada jest prosta, chociaż może wydawać się alogiczna. Jeżeli chcesz, żeby motocykl skręcił w prawo to odpychasz prawą manetkę od siebie. Tak, od siebie, to nie jest błąd! Jak to działa? Wykonując taki ruch zmieniamy środek ciężkości motocykla, przesuwając go na prawą stronę. To powoduje (w dużym uproszczeniu), że motocykl skręca. Im mocniej odepchniesz manetkę tym mocniej motocykl będzie skręcał. Nie wierzysz, wypróbuj, od razu zakręty będą łatwiejsze :-)
Najprościej i najkrócej – sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy przednie koło straci przyczepności podczas hamowania. W większości przypadków w takiej sytuacji następuje wywrotka. Jak tego uniknąć? Zacznij od ćwiczenia. Przy prędkości ok. 20 km/h jadąc po sypkiej drodze zacznij hamować, żeby zerwać przyczepność. Kiedy poczujesz szarpnięcie na kierownicy odpuść hamulec, motocykl nie przewróci się, a Ty odzyskasz nad nim kontrolę. UWAGA: do tego ćwiczenia należy się odpowiednio przygotować, tzn. odpowiedni ubiór i asysta drugiej osoby.
Upadek motocyklistki, która zostaje wyrzucona z motocykla i przelatuje nad nim. Ma miejsce wtedy, kiedy tylne koło odzyska przyczepność i gwałtownie zmienia tor jazdy motocykla. Może mieć miejsce podczas pokonywania zakrętów lub np. podczas hamowania tylnym kołem i gwałtownym odpuszczeniu hamulca.
Zerwanie przyczepności kół, motocyklistka przewraca się z motocyklem na tę samą stronę. Nie przelatuje przez motocykl tak jak ma to miejsce w przypadku highside’u.
Piękna, chromowana rura, która minimalizuje uszkodzenia motocykla podczas upadku. Charakterystyczne dla motocykli typu cruiser. Nowe motocykle rzadko są sprzedawane w komplecie z gmolami, najczęściej trzeba samemu zadbać o takie wyposażenie.
Regulamin
Porady
Blogletter